Są miejsca, w których luksus mierzy się liczbą restauracji, wielkością apartamentu czy długością karty win. I są takie, gdzie największym przywilejem jest brak wszystkiego, co niepotrzebne: tłumu, samochodów, muzyki z sąsiedniego hotelu, świateł miasta i konieczności patrzenia na zegarek. Prywatne wyspy u wybrzeży Kenii i Tanzanii należą właśnie do tej drugiej kategorii. Po kilku dniach safari w Masai Mara, Serengeti, Amboseli czy kraterze Ngorongoro niewielki samolot może...
...
Wypełnij formularz, nasi doradcy pomogą Ci zaplanować wyjazd, który zapamiętasz na całe życie.
Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 48 godzin.