6c86403eb824be4185e2534ea7db20c1d5a1d555 2100x1181

Unikalna wyprawa na Biegun Południowy z biurem CARTER – najbardziej niesamowita podróż na koniec świata

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy warto wybrać się w podróż na Antarktydę? Co można zobaczyć na Białym Kontynencie i czy ma sens organizować tam wyprawę?

Odpowiedź jest jednoznaczna: TAK.

Absolutnie warto zobaczyć raz w życiu tamtejsze okazy fauny, jak wieloryby i kolonie pingwinów cesarskich, a także atrakcje geologiczne, takie jak ogromne lodowe kaniony, niesamowite formacje skalne i podziemne jeziora.

To kontynent pełen ukrytych skarbów natury i geologii, takich jak stare rzeki i doliny. Ciekawostką jest, że stosunkowo niedawno naukowcy odkryli ślady dawnego systemu rzecznego o długości setek kilometrów, który istniał przed nadejściem zlodowacenia, oraz podlodowcowe jeziora, które są ultraczystymi zbiornikami wody odizolowanymi od świata od miliona lat. Jedną z największych atrakcji Antarktydy ostatnich lat są ukryte głęboko pod lądolodem struktury geologiczne i potężne formacje skalne ujawnione podczas nowoczesnych badań radarowych i geofizycznych.

Trochę geografii i faktów, czyli z czego słynie Antarktyda?

Antarktyda posiada powierzchnię 14.2 mln kilometrów kwadratowych i jest piatym pod względem wielkości kontynentem po Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Ameryce Południowej, nieomalże dwa razy większym od Australii. Około 98% Białego Kontynentu pokrywa polarna czapa lodowa o średniej grubości 1,9 kilometra, która skrywa około 90% światowych zasobów słodkiej wody. Terytorium kontynentu otaczają wody Oceanu Południowego. Pod względem warunków atmosferycznych Antarktyda jest najzimniejszym, najsuchszym i najbardziej wietrznym kontynentem. Antarktyda jest uznawana za kontynent pustynny, z roczną sumą opadów równą 200 mm wzdłuż wybrzeża i znacznie mniejszą w głębi lądu. Temperatura na Antarktydzie spada poniżej −90 °C.

Zwiedzanie Antarktydy jest także możliwe drogą lotniczą oraz statkiem Antarctica21 od strony chilijskiej:

Kto mieszka na Antarktydzie?

 Antarktyda jest wyjątkowym kontynentem, ponieważ nie ma rodzimej populacji ani stałych mieszkańców. Przebywają tu przede wszystkim naukowcy, personel techniczny i pracownicy stacji badawczych należących do różnych państw. Tak naprawdę populacja Antarktydy zależy od pory roku. Podczas antarktycznego lata, kiedy warunki pozwalają na prowadzenie intensywnych badań i prac terenowych, może przebywać tu około 4–5 tysięcy osób. Zimą, gdy temperatury gwałtownie spadają, a przez wiele tygodni panuje noc polarna, liczba ta zmniejsza się do około tysiąca. Największym ośrodkiem jest amerykańska McMurdo Station, położona na Wyspie Rossa. W szczycie sezonu przypomina niewielkie, niezwykle odizolowane miasteczko – posiada laboratoria, magazyny, zaplecze medyczne, stołówki, warsztaty, a nawet własną infrastrukturę transportową.

Antarktyda dla prawdziwych koneserów i wytrawnych podróżników

Wycieczka z biurem CARTER na Antarktydę należy do zupełnie innej kategorii  podróży; tak niezwykłej, że jeszcze długo po powrocie trudno porównać je z czymkolwiek innym. Wyprawa na Biegun Południowy i do wnętrza Antarktydy z operatorem White Desert bez wątpienia należy do kategorii najbardziej niezwykłych podróży świata i najbardziej oryginalnych wypraw na naszej planecie.

Nie jest to klasyczny rejs ekspedycyjny wzdłuż Półwyspu Antarktycznego. Nie obserwujemy Białego Kontynentu z pokładu statku. Tutaj naprawdę lecimy w głąb Antarktydy, lądujemy na pasie startowym wytyczonym na niebieskim lodzie, śpimy pośród lodowców i nunataków, przemieszczamy się małymi samolotami, wędrujemy po lodzie, zaglądamy do niezwykłych lodowych formacji, a w najbardziej rozbudowanym wariancie stajemy dokładnie na 90° szerokości geograficznej południowej – na geograficznym Biegunie Południowym.

CARTER we współpracy z firmą White Desert, ma przyjemność zaoferować komfortową wycieczkę na Biały Kontynent, która przypadnie do gustu nawet najbardziej wymagającym podróżnikom. White Desert stworzył na Antarktydzie coś, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się niemal niemożliwe: kameralne, komfortowe bazy ekspedycyjne pozwalające poznawać najbardziej niedostępny kontynent świata bez rezygnowania z prywatności, dobrej kuchni i wysokiego poziomu obsługi. Każdy z głównych campów przyjmuje zaledwie 12 osób. W ogrzewanych wnętrzach są prawdziwe łóżka, bieżąca woda, starannie przygotowane posiłki i wina, a za oknem rozciąga się jeden z najbardziej dziewiczych krajobrazów naszej planety.

To właśnie ten kontrast jest najbardziej fascynujący: rano można wypić kawę patrząc przez ogromne okno na lodowiec, kilka godzin później eksplorować szczelinę lodową albo wspinać się po nunataku, a kolejnego dnia polecieć tam, gdzie wszystkie kierunki świata prowadzą już wyłącznie na północ.

White Desert – inny sposób odkrywania Antarktydy

Historia White Desert jest nierozerwalnie związana z wyprawami polarnymi. Firma została założona przez ludzi, dla których Antarktyda nie była kolejną destynacją turystyczną, lecz przestrzenią eksploracji. Dzisiaj White Desert posiada własną infrastrukturę logistyczną na kontynencie, w tym Wolf’s Fang Runway, czyli pas startowy na niebieskim lodzie, oraz kilka niewielkich baz położonych w zupełnie różnych antarktycznych krajobrazach.

Jak dostać się na Antarktydę?

Podróż rozpoczyna się w Kapsztadzie w Republice Południowej Afryki. To jeden z najbardziej niezwykłych momentów całej wyprawy: zamiast wielodniowej przeprawy przez wzburzone wody Cieśniny Drake’a goście wsiadają do szerokokadłubowego samolotu i lecą bezpośrednio na Antarktydę.

Lot z Kapsztadu do Wolf’s Fang trwa około 5,5 godziny, a do pokonania jest ponad 4200 kilometrów. Sam moment lądowania trudno porównać z przylotem na jakiekolwiek inne lotnisko świata. Nie ma terminalu, rękawów ani miasta na horyzoncie. Samolot dotyka kołami pasa przygotowanego na naturalnym, błękitnym lodzie, a po wyjściu na zewnątrz podróżni po raz pierwszy widzą ogrom kontynentu, na którym praktycznie nie istnieją miasta, drogi ani stałe osiedla. I właśnie wtedy zaczyna się właściwa wyprawa.

Podróże na przeciwległy Biegun Północny – co musisz wiedzieć planując wyjazd w arktyczne regiony?

Biegun Południowy – 90° South

Dla wielu podróżników najważniejszym celem jest geograficzny Biegun Południowy.To miejsce leży na rozległym High Polar Plateau, czyli wysokim płaskowyżu pokrywającym wnętrze Antarktydy. Jego powierzchnia znajduje się na wysokości około 3000–4000 metrów, a powietrze jest wyjątkowo suche i rozrzedzone. To jedno z najzimniejszych i najbardziej niedostępnych środowisk na Ziemi.

White Desert wykorzystuje podczas tej podróży odległy Dixie’s Camp, położony na 83°S, około 700 kilometrów od bieguna. Jest to prawdziwa baza ekspedycyjna – miejsce pozwalające na chwilę doświadczyć Antarktydy w znacznie bardziej surowym wydaniu niż komfortowe campy Whichaway czy Echo.

Ostatecznie samolot dociera do 90°S.

Na Biegunie Południowym znajdują się dwa charakterystyczne punkty. Pierwszym jest Ceremonial South Pole z charakterystyczną lustrzaną kulą i flagami. Drugim – znacznie ważniejszym z geograficznego punktu widzenia – jest geograficzny Biegun Południowy (Geographic South Pole), czyli dokładne miejsce, w którym oś obrotu Ziemi przecina jej powierzchnię.

Co ciekawe, lodowiec, na którym znajduje się znacznik bieguna, cały czas się porusza. Lód przesuwa się każdego roku o kilka metrów, dlatego oznaczenie geograficznego bieguna musi być regularnie korygowane. Stojąc tutaj, można zrobić coś, co brzmi jak geograficzny paradoks: obejść świat dookoła w ciągu kilku sekund, okrążając punkt, w którym zbiegają się wszystkie południki. Nie ma już południa. Każdy kierunek jest północą.

Biegun Południowy & pingwiny – klasyczna wyprawa White Desert

Najbardziej kompletna propozycja White Desert łączy dwa doświadczenia, które trudno byłoby znaleźć podczas jednej klasycznej podróży: Biegun Południowy oraz kolonię pingwinów cesarskich.

Program South Pole & Penguins jest obecnie flagową wyprawą organizatora. Podróżnicy lecą w głąb kontynentu, poznają okolice campu, eksplorują lodowce i góry, a następnie odbywają lot w kierunku High Polar Plateau i Bieguna Południowego. Drugą wielką przygodą jest wyprawa do kolonii pingwinów cesarskich. White Desert organizuje lot w okolice Atka Bay, gdzie można obserwować te niezwykłe ptaki w ich naturalnym środowisku.

Nie ma tu wybiegów, pomostów ani infrastruktury turystycznej. Jest morze lodu, wiatr i kolonia jednych z najbardziej fascynujących zwierząt Antarktydy. To właśnie skala przestrzeni robi największe wrażenie. Człowiek nagle przestaje być centrum krajobrazu i staje się jedynie jego niewielkim elementem.

Pingwiny cesarskie – spotkanie, którego nie da się wyreżyserować

Pingwin cesarski jest największym ze wszystkich żyjących gatunków pingwinów i jednym z najbardziej niezwykłych symboli Antarktydy. Jego cykl życia jest całkowicie podporządkowany ekstremalnym warunkom kontynentu.

White Desert proponuje również specjalną wyprawę Młode Pingwiny & Niebieskie Tunele, organizowaną we wcześniejszej części sezonu. Jej głównym celem jest możliwość zobaczenia młodych pingwinów cesarskich oraz eksploracja niezwykłych błękitnych tuneli lodowych. Dla fotografów i miłośników dzikiej przyrody może być to jeden z najciekawszych wariantów podróży. Nie chodzi tutaj o „zaliczanie” kolejnego gatunku, ale o możliwość spędzenia czasu w miejscu, do którego dociera naprawdę niewiele osób.

Nietuzinkowe pomysły wakacyjne i niebanalne przeżycia podróżnicze z CARTER:

Tunele lodowe i gigantyczne formacje – błękitne katedry Antarktydy

Jedną z najbardziej fotogenicznych atrakcji wypraw White Desert są Blue Ice Tunnels.

Światło przenikające przez wielowarstwowy lód tworzy odcienie błękitu, turkusu i szafiru, których niemal nie da się odtworzyć na zdjęciach. W niektórych miejscach lodowe ściany przypominają wnętrza naturalnej katedry. Tunele, szczeliny lodowcowe i jaskinie są zjawiskami sezonowymi, a dostęp do nich zależy od aktualnych warunków. I właśnie to jest jednym z największych uroków Antarktydy: programu nie można traktować jak harmonogram zwiedzania miasta. Tutaj ostatnie słowo zawsze należy do pogody, lodu i natury.

Blue Rivers – rzeki płynące po lodzie

Późniejsza część antarktycznego lata przynosi zupełnie inne krajobrazy. Na powierzchni lodu pojawiają się niezwykłe Blue Rivers – błękitne rzeki wody roztopowej, przecinające biały krajobraz intensywnie niebieskimi liniami.

White Desert stworzył wariant zwiedzania Biegun Południowy & Niebieskie Rzeki Lodowe (South Pole & Blue Rivers), łączący wyprawę na geograficzny Biegun Południowy z poznawaniem tego sezonowego fenomenu. To świetna propozycja dla osób, które bardziej niż obserwację pingwinów cenią krajobraz, fotografię i geologię Antarktydy.

Whichaway Camp – klasyka wielkich wypraw polarnych

Whichaway Camp był pierwszym flagowym campem White Desert i do dziś pozostaje najbardziej klasyczną propozycją firmy. Położenie jest wyjątkowe. Antarktyda w około 99 procentach pokryta jest lodem, tymczasem Whichaway znajduje się na odsłoniętej skale, w otoczeniu lodowych formacji i słodkowodnych jezior. Camp leży około 30 minut lotu od Wolf’s Fang Runway.

Znajduje się tu tylko sześć prywatnych podów dla maksymalnie 12 gości. Każdy posiada własną łazienkę, a duże przeszklenia pozwalają obserwować krajobraz praktycznie bez wychodzenia na zewnątrz. Architektura celowo nawiązuje do romantycznej epoki wielkich odkrywców polarnych. Z zewnątrz konstrukcje są nowoczesne i odporne na ekstremalne warunki, natomiast wnętrza mają cieplejszy, bardziej klasyczny charakter.

W centralnej części campu znajdują się jadalnia, biblioteka oraz salon. Jest również osobny pod przeznaczony do jogi, sauna i możliwość lodowej kąpieli. Największym luksusem nie jest tu jednak wyposażenie. Jest nim możliwość otworzenia rano oczu i uświadomienia sobie, że za ścianą nie znajduje się hotelowy ogród ani sąsiednia willa, lecz Antarktyda.

Echo Base – hotel jak stacja kosmiczna

echo base camp (1)

Jeżeli Whichaway przywołuje romantyczny świat dawnych ekspedycji polarnych, Echo Base wygląda tak, jakby został zaprojektowany dla przyszłych wypraw na Marsa.

Inspiracją do jego stworzenia były między innymi doświadczenia astronauty Buzza Aldrina, który podróżował z White Desert. Camp położony jest na skraju potężnego lodowca, u podnóża Henriksen Nunataks, zaledwie około 15 minut jazdy od Wolf’s Fang Runway.

Tutaj również znajduje się sześć futurystycznych sky pods przeznaczonych dla maksymalnie 12 osób. Ich najbardziej spektakularnym elementem są ogromne przeszklenia. Leżąc w łóżku można patrzeć na góry wyrastające z lodowca i obserwować niekończący się antarktyczny dzień. Echo nie próbuje udawać klasycznego hotelu. Jego architektura świadomie podkreśla poczucie przebywania poza .W głównej części campu znajdują się przestrzenie wypoczynkowe, jadalnia i miejsca obserwacyjne, a dodatkowo dostępne są sauna, ice bath oraz przestrzeń do jogi.

To propozycja dla osób, które lubią nowoczesny design i chcą, aby sam nocleg był równie niezwykły jak miejsce, do którego przyjechały.

Explorer Camp – więcej ekspedycji, mniej hotelu

Trzecim wariantem jest Explorer Camp, położony w sąsiedztwie charakterystycznej T-Rex Mountain.

To najbardziej przygodowa interpretacja White Desert. Zamiast futurystycznych kapsuł otrzymujemy ogrzewane namioty sypialne i atmosferę prawdziwego obozu polarnego – oczywiście w znacznie wygodniejszej odsłonie niż ta, którą znali Amundsen czy Shackleton.

Namioty są ogrzewane, wyposażone w elektryczne koce i termofory. Goście mają prywatne toalety i miejsca do mycia, natomiast prysznice znajdują się w części wspólnej. To bardzo interesująca opcja dla osób, które jadą na Antarktydę przede wszystkim po przygodę, a nie po najbardziej wyszukany nocleg.

The Long Stay – dla tych, którym jedna Antarktyda nie wystarczy

Jednym z najciekawszych programów jest The Long Stay, pozwalający połączyć pobyt w dwóch zupełnie różnych miejscach – Whichaway oraz Echo. Ma to ogromny sens, ponieważ oba campy pokazują zupełnie inne oblicza kontynentu. Whichaway jest cieplejszy stylistycznie, bardziej romantyczny i związany z historią eksploracji. Echo jest futurystyczne, minimalistyczne i niemal kosmiczne.

Program obejmuje również wyprawę w kierunku Bieguna Południowego oraz możliwość poznania niezwykłych Blue Rivers. Dla osób, dla których Antarktyda ma być prawdziwą podróżą życia, a nie krótkim dodatkiem do pobytu w Afryce, jest to jeden z najbardziej interesujących wariantów.

Antarctica in a Day – Antarktyda w 24 godziny

Czy można rano wyruszyć z Afryki, wylądować na Antarktydzie, zejść do lodowej jaskini, spróbować zjazdu na linie po lodowcu, wznieść toast w barze wykutym z lodu, a następnie wrócić do Kapsztadu?

White Desert udowadnia, że można. Program Antarctica in a Day został przygotowany dla osób, które chcą zobaczyć Biały Kontynent, ale nie mogą poświęcić na wyprawę całego tygodnia. Nie zastąpi on pełnej ekspedycji na Biegun Południowy, ale sam fakt, że w ciągu jednej doby można przenieść się z kosmopolitycznego Kapsztadu do jednego z najbardziej niedostępnych środowisk świata, pokazuje skalę możliwości logistycznych White Desert.

Inspiracje: sprawdźcie inne ciekawe wyprawy i rejsy polarne

Kiedy najlepiej jechać na Antarktydę z White Desert?

727cb22c944e4e55ca8cb6215c25981b9a231572 2000x1333

Sezon White Desert przypada na antarktyczne lato. W sezonie 2026/2027 wyprawy planowane są od listopada do lutego, przy czym dokładny termin warto dopasować do tego, co chcemy zobaczyć. Jeżeli priorytetem są młode pingwiny cesarskie i niebieskie tunele lodowe, warto rozważyć wcześniejszą część sezonu. Osoby marzące o Blue Rivers powinny celować w późniejsze terminy. Natomiast wyprawa na biegun południowy dostępna jest w ramach kilku programów.

Warto pozostawić sobie pewną elastyczność. Na Antarktydzie ostateczną decyzję podejmuje pogoda. Loty i aktywności są układane tak, aby wykorzystywać najlepsze dostępne okna pogodowe, dlatego kolejność poszczególnych punktów programu może się zmieniać.

Wspomnienia projektantów podróży z CARTER – Adama i Michała z rejsu ekspedycyjnego Quark Expeditions dookoła Islandii:

Ile kosztuje wyprawa White Desert na Antarktydę?

To jedna z najbardziej ekskluzywnych logistycznie wypraw dostępnych obecnie na świecie. Według aktualnego cennika White Desert program Baby Penguins & Blue Tunnels w Whichaway lub Echo kosztuje od 75 250 USD za osobę, South Pole & Penguins od 115 500 USD, podobnie jak South Pole & Blue Rivers, natomiast jednodniowa wyprawa Antarctica in a Day kosztuje 16 500 USD za osobę. Ceny oraz terminy mogą się zmieniać i powinny być każdorazowo potwierdzane dla konkretnego sezonu.

W cenie takiej podróży płaci się jednak nie tylko za nocleg. Największą wartością jest skomplikowana logistyka umożliwiająca dotarcie samolotem do wnętrza Antarktydy, operacje lotnicze na lodzie, niewielka liczba uczestników, opieka specjalistycznych przewodników oraz dostęp do miejsc, których nie można zobaczyć podczas standardowej podróży turystycznej.

Skontaktuj się z naszym biurem i zarezerwuj wyprawę

 

Zaplanuj podróż marzeń

Wypełnij formularz, nasi doradcy pomogą Ci zaplanować wyjazd, który zapamiętasz na całe życie.

Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 48 godzin.

Podaj przedziały dat w których chcesz się wybrać w podróż. Jeśli nie znasz jeszcze terminu możesz pominąć ten krok.